Menu

Współpraca

Zaloguj się

Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta w naszym serwisie, zarejestruj się już teraz.
Zapomniałeś hasło? Kliknij tutaj.

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać na adres e-mail najświeższe wiadomości z naszej strony, wpisz go poniżej.

Artykuły

Na Kasprowy w 53 minuty

Dodano: Poniedziałek, 6 październik 2008 / Ilość wyświetleń: 3779Tuż pod szczytem. Fot. Agnieszka Szymaszek

126 osób wzięło udział w I Tatrzańskim Biegu pod Górę. Impreza udała się znakomicie, a zawodników nie wystraszyły nawet warunki pogodowe: na dole w Kuźnicach padał deszcz, wyżej biegacze w adidasach i spodenkach grzęźli w śniegu.

Czołówka na finiszu.
Fot. Agnieszka Szymaszek

O godz. 10 zawodnicy wystartowali z Kuźnic obok ronda Jana Pawła II. Początkowo biegli drogą asfaltową, później zielonym szlakiem przez Myślenickie Turnie na Kasprowy Wierch. Tu było już z kilometra na kilometr coraz stromiej. Na szlaku pojawiła się warstwa śniegu, początkowo niewielka, później - sięgająca kolan. Na szczycie temperatura wynosiła kilka kresek poniżej zera. Cały czas padało - najpierw deszcz, potem śnieg. Czas przejścia zielonego szlaku dla przeciętnego turysty wynosi 3 godziny - w dogodnych warunkach, przy suchej skale. Do tego doliczyć należy ok. 30 minut spaceru z ronda do Kuźnic. Tymczasem najlepszy zawodnik - Daniel Wosik - pokonał dystans w ciągu 53 minut i 32 sekund. Najszybsza zawodniczka - Słowaczka Martine Mekrova - na mecie zameldowała się po 1 godzinie i 2 minutach.

Daniej Wosik - pierwszy na szczycie.
Fot. Agnieszka Szymaszek

Zawodnicy pokonali dystans 9 km i przewyższenie 1070 metrów. Na szczycie Kasprowego, przemoknięci i zmęczeni, mogli zejść kilkanaście metrów niżej na górną stację kolejki. Tu czekały na nich suche ubrania i bilet na kolejkę, która zwoziła ich na dół.

Na mecie przy obserwatorium meteo.
Fot. Agnieszka Szymaszek

Zakończenie zawodów i ogłoszenie wyników odbyło się w Barze Pod Smrekami. Najlepsi zawodnicy zostali przez organizatorów i sponsorów hojnie obdarowani. Nagrody były bardzo atrakcyjne: zwycięzcy, zarówno w kategorii kobiet, jak i mężczyzn otrzymali po 3000 zł. Oprócz nagród pieniężnych za trzy pierwsze miejsca wartościowe nagrody otrzymali także zwycięzcy w poszczególnych kategoriach. Były też nagrody dla najstarszej zawodniczki i zawodnika, a także nagroda specjalna (czekan) dla ski-alpinistki Magdaleny Derezińskiej, która trasę zawodów pokonała będąc w szóstym miesiącu ciąży.

Naczelnik TOPR Jan Krzysztof wręcza dyplomy najlepszym zawodniczkom.
Fot. Agnieszka Szymaszek

Organizatorami zawodów byli: Tatrzański Klub Narciarski Tatra Team, Alpin Sport Zakopane, Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Główni sponsorzy: Chevrolet, Hard Wear Mountain.

(aga)