Menu

Współpraca

Zaloguj się

Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta w naszym serwisie, zarejestruj się już teraz.
Zapomniałeś hasło? Kliknij tutaj.

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać na adres e-mail najświeższe wiadomości z naszej strony, wpisz go poniżej.

Artykuły

Sylwetka

Dodano: Czwartek, 6 styczeń 2011 / Ilość wyświetleń: 1531Władysław Nowak urodził się w 1924 roku w Kuźnicach. Przyglądał się budowie kolei.Jest najstarszym żyjącym mechanikiem, który pracował na starej kolejce. Pracę rozpoczął tuż po wojnie, a na emeryturę odszedł po 36 latach - w 1992 roku. Najpierw był konduktorem, później już stale mechanikiem. Do niego należała najtrudniejsza część pracy. Był przy wymianie lin, likwidował jej oszronienia. Trzaskające mrozy, tłukący w twarz śnieg czy grad - on zawsze musiał sprawdzić, czy wago przewiezie ludzi bezpiecznie na górę i zwiezie z powrotem do Kuźnic. - Ludzie kochali tę pracę i pilnowali jej - wspomina dziś. Obecnie mieszka wraz z żoną w Rabce - Zdroju. Przeniósł się tu ze względu na problemy z sercem